Gdy nie wiesz od czego zacząć, zacznij od śniadania

Jest takie coś, co sprawia, że możesz więcej. Bez tego nie masz powodu by wstać z łóżka, średnio ogarniasz, jesteś na standby’u, walczysz o przetrwanie. Czego Ci brakuje? Jest to śniadanie 😉 Przed Wami krótki poradnik śniadaniowy.

Do znudzenia powtarza się nam, że śniadanie jest najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia. Ignorujemy to, bo się spieszymy, bo kupimy coś po drodze, bo kanapki już dawno nam się znudziły. I jednocześnie wiele tracimy, bo na prawdę, bez dobrego śniadania trudno jest efektywnie przeżyć dzień.

Wyłączamy 10 drzemkę, budzimy się i to jest właśnie ten moment kiedy trzeba dać sobie energetycznego kopa. Pierwszy posiłek powinniśmy zjeść w ciągu godziny od przebudzenia.

Co zrobić, żeby rzeczywiście dodał nam sił i poprawił nastrój?

Przede wszystkim trzeba pamiętać o tym, żeby śniadanie dostarczyło nam 3 podstawowe składniki odżywcze: węglowodany złożone– podniosą poziom glukozy we krwi i dodadzą energii na dłużej, białko i tłuszcze – zagwarantują uczucie sytości na dłużej. Wszystkie trzy są nam potrzebne do prawidłowego funkcjonowania.

Jest wiele teorii dotyczących śniadań, jak choćby promowane ostatnio śniadania tłuszczowo – białkowe. Nie neguję tego, najważniejsze jest dobrze poznać swój organizm i dać mu to, czego potrzebuje. Niemniej, jeśli samo zjedzenie śniadania jest dla nas problemem, zacznijmy od podstaw, a więc węglowodany złożone + białko + tłuszcze 🙂

Co może się kryć pod tymi pojęciami? Węglowodany złożone to mogą być np. otręby, płatki owsiane, pieczywo razowe. Białko znajdziemy w jogurtach naturalnych, twarogu, jajach. Dobre tłuszcze mogą nam dostarczyć nasiona i orzechy.

Powiedzmy, że jesteś zmotywowany, chcesz zjeść śniadanie, chcesz je zrobić, ale… nie wiesz co zrobić, żeby tylko nie kanapki 😛

Dlatego, jako wysłannik ze śniadaniowej strony mocy, przychodzę Ci z pomocą. Oto 5 szybkich i pożywnych śniadań, będziesz chciał jeść codziennie.

#1 Owsianka

Przez wielu znienawidzona, przez większość osób tak na prawdę nigdy nie spróbowana… a wystarczy ugotować płatki na ulubionym mleku i dodać owoce, orzechy, kostkę czekolady 😉

#2 Jaglanka

Płatki jaglane gotowane na mleku. Nie ma lepszej alternatywy dla owsianki niż jaglanka!

#3 Siemianka

Len mielony dodaję praktycznie wszędzie. Ostatnio spróbowałam zrobić z niego głównego bohatera mojego śniadania. Udało się, uwielbiam to!

Zagotuj 1 szklankę ulubionego mleka. Powoli dosypuj 2 łyżki lnu mielonego, cały czas mieszając. Dodaj cynamon. Gdy siemianka zgęstnieje i ‚podniesie się’, zdejmij ją z palnika, wlej do miseczki, wrzuć ulubione dodatki i gotowe. Jeśli jest zbyt rzadka, dodaj więcej lnu 😉

#4 Omlet

Mam jeden sprawdzony sposób na omlet, choć często zmieniam go na spontanie, by spróbować czegoś innego. Po pierwsze są to sztywno ubite białka, po drugie jest to zasada – tyle łyżek mąki, ile użytych jajek.

Ubij 2 białka na sztywno, dodaj żółtka, 2 łyżki mąki razowej, 1 łyżeczkę lnu mielonego, 1 łyżeczkę miodu, dokładnie wymieszaj i smaż na odrobinie oleju kokosowego, pod przykryciem, z dwóch stron. Puszysty omlet jest Twój 😀

#5 Pancakes

Te delikatne placki robię często podobnie jak omlet, ale białko ubijam bardzo delikatnie i dodaję jogurt naturalny lub serek wiejski. Pod spodem znajdziecie przepis na jedne z najlepszych, jakie jadłam 🙂

Jeśli nadal Cię nie przekonałam, nic straconego! Zaglądaj na mojego instagrama, gdzie staram się jak najczęściej wrzucać śniadaniowe propozycje. Mam nadzieję, że znajdziesz tam coś dla siebie. Sama też nie lubię nudy, dlatego wciąż wymyślam coś nowego. A może właśnie czytasz to i doskonale wiesz, jak zrobić śniadanie mistrzów? Chętnie poznam Wasze propozycje 🙂

imie333

Jeśli się podobało, podaj dalej:

To też może Ci się spodobać

  • Świetne przepisy ubrane w fajniutkie słowa i jeszcze te zdjęcia, które skuszą niejednego niejadka 😉
    Zapraszam również do mnie http://www.facebook/healthy7heaven
    http://www.healthy7heaven.blogspot.com

  • Śnaidania sa moim ulubionym posiłkiem w ciągu dnia 🙂 Uwielbiam przygotowywac je o świcie i jeszcze ciepłe (bo przewaznie w formie owsianek czy pankejków) biorę je ze sobą do pracy.
    U mnie królują te wyżej wymienione, jednak latem stawiam na pożywne koktajle z dodatkiem płatków owsianych, lub gryki niepalonej, chia czy siemienia.
    Jedzmy sniadania, na zdrowie!

    Pozdrawiam Cię serdecznie. Blog zapowiada się naprawdę ciekawie 🙂